Fajny dzień. Dowiedziałam się ,że za 2 tygodnie będzie test próbny i siedzę teraz z głową w książkach. dodatkowo chce mieć w miare dobre oceny więc muszę przepisać zeszyty i napisać sprawozdania. Chciałabym też wspomnieć o tym ,że zauważyłam ,że wokół mnie jest strasznie dużo dwulicowości a ludzie gubią się w swoich kłamstwach. Patrząc na to jak takie osoby tracą przyjaciół, znajomych i ludzi którzy przy nich byli, i zostają z niczym, postanowiłam ,że będę szczerą osobą, która nie stara się aby wszyscy o niej dobrze myśleli robiąc tym samym przykrość komu innemu. Nie znoszę takiego zachowania. Na szczęście mam przy sobie ludzi którzy wiedzą ,że ich nie zawiodę. To bardzo podnosi na duchu ;)
Dzisiaj było na prawdę bardzo fajnie. Dogaduję się z klasą coraz lepiej, szkoda tylko ,że pod koniec. Pojechałam sobie dzisiaj z niektórymi ludźmi do Lublina, bez biletu i kasy na bilet ;d Był problem z drogą powrotną ale daliśmy radę bo M. w ostatniej chwili wygrzebała kasę na bilety, i nawet na czekoladę z automatu starczyło :D. W każdym razie zanim dotarliśmy do autobusu, zgubiliśmy drogę na przystanek. Wróciliśmy na szczęście w jednym kawałku ;) teraz nie mogę zabrać się do matmy, a powinnam. Oglądam trailery z simsów haha :D Jednak na razie nawet gdybym chciała, to moge pomarzyć. Mój laptop jest w stanie krytycznym, zbieram na nowy ale chyba koniec szybko nie nastąpi.
Przypominam o opcji komentowania i śledzenia bloga, a ja uciekam. Do następnego:*
środa, 21 listopada 2012
wtorek, 20 listopada 2012
cześć!:D
Cześć :> Na tym blogu będę opisywać moje życie codzienne;) Każdemu obserwatorowi i komentującemu, odwdzięczam się ;) Zapraszam was do czytania pierwszego wpisu, czyli tego hehe :D
* * *
Okropna pogoda. Zero słońca, zero chęci, kompletna pustka ;c Na zewnątrz jest szaro, nigdzie nie mogę znaleźć innego koloru niż szarość. Taka pogoda sprawia ,że nic mi sie nie chce, muszę napisać sprawozdanie i przepisać dwa zeszyty ale siedzę pod kocem z herbatką i ciastkami i postanowiłam ,że założę bloga. Nie będę tu ujawniać moich danych czy coś, będę pisać o swoim życiu które mnie zaskakuje, raz pozytywnie a raz nie, ale nie mogę narzekać ;) Ale wracając do dnia dzisiejszego- jak już pisałam nic mi się nie chce. Miałam wielkie plany, przyjdę do domu, posprzątam, odrobię wszystko, zjem chociaż raz jakiś normalny obiad. Jestem jednak leniwa, co nie zmienia faktu ,że może uda mi się chociaż posprzątać pokój. Mam nadzieję ,że nie jesteście takimi leniuchami jak ja ;D
Moja pierwsza notka dobiegła końca. Wiem ,że ne jest długa i składna ale..;) chciałam was jeszcze poinformować ,że mój blog od samego początku jest w fazie zmian więc jeśli będzie niewykończony, nie zrażajcie sie tym:)
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)